Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy. Komentarze obrażające innych użytkowników i groźby będą skutkować eliminacją ich treści.

czwartek, 28 lutego 2013

Analfabetyzm wkracza do Papalandu, a raczej ma się tu dobrze

Jest taki pomysł! Żeby na dzisiejsze zakończenie pontyfikatu papieża Benedykta XVI wysłać depeszę dziękczynną. W zasadzie nic nadzwyczajnego, pochwalić trzeba, ale w Papalandzie nawet napisanie zwięzłego, kurtuazyjnego podziękowania może okazać się wyzwaniem przerastającym "mądre głowy" z Pałacu. No więc napisali i wysłali. Jeśli jednak można to odkręcić, zatrzymać lub cofnąć, to zróbcie to! Póki czas.

środa, 27 lutego 2013

Demokracja to populizm! (Dekret)

Już po wszystkim, wczoraj, 26 lutego roku pańskiego 2013, odbyła się znacząca dla Papalandu sesja Rady Parafialnej pod przewodnictwem jej Nuncjusza, Operatora Przewodniczącego. Udział wzięła także publiczność oraz moi i nasi koledzy i koleżanki z pałacowych korytarzy, którzy nie bojąc się i nie bacząc na konsekwencje, postanowili zdradzić nam szczegóły obrad zacnego, demokratycznego gremium. Nie bez znaczenia są wysłane do nas materiały od osób trzecich, włączając w to zabawne zdjęcia oraz materiały audio, na podstawie których powstaje skrót wczorajszych wydarzeń.

poniedziałek, 25 lutego 2013

FUCK-ty mówią 8,59 zł – taniej za śmieci już się nie da!

Redakcja FUCK-tów grzebała. Tak grzebała głęboko w zakamarkach Pałacowych regałów bibliotecznych, że się dogrzebała, znanej w całym Księstwie, prywatnej kalkulacji dotyczącej kosztów gospodarowania odpadami komunalnymi. W licytacji na kwoty, 7 zł albo 8 zł, FUCK-ty przebijają mistrza poezji i prozy. Stawiamy na wyższą wycenę!

niedziela, 24 lutego 2013

Wtorek — demokracji mówimy NIE

Tak, już w ten wtorek, 26 lutego, odbędzie się uroczysta (jak zawsze) sesja Rady Parafialnej pod przewodnictwem Nuncjusza tejże Rady, nijakiego "człowieka Solidarności", któremu jest niezmiernie miło, że komuniści itd. Na pochwałę zasługuje jak zawsze godzina rozpoczęcia posiedzenia tak, aby zainteresowani mieszkańcy mogli w nim uczestniczyć — 9:00.

sobota, 23 lutego 2013

Gość w domu, Bóg w redakcji

Gościu, siądź pod mym liściem, a odpoczni sobie!
Nie dójdzie cię tu słońce, przyrzekam ja tobie,(...)


Wstępem z Kochanowskiego należy zacząć krótki wpis o cenionym Gościu. Otóż Gościu poczuł się w obowiązku wyjaśnienia błędnych decyzji >>kuriewni<< i Zarządu Województwa Galicyjskiego oraz przybliżyć czytelnikom strukturę papalandzkiego środowiska antyklerykalnego i lewicowego. Oczywiście analizy spraw papalandzkich dokonał niezależny, obiektywny, ceniony, rzetelny oraz głęboko wierzący i uczęszczający na niedzielne nabożeństwa... mistrz poezji i prozy.

piątek, 22 lutego 2013

Opinia negatywna, przyjęta niejednogłośnie...

czyli samorządowi ignoranci

Dziś był sądny dzień. Poranna Komisja Inicjatyw Papalandzkich postanowiła wziąć sobie do serca słowa ministra Gowina o samorządowej ignorancji tak mocno, że zaopiniowała negatywnie projekt uchwały w sprawie zmiany Statutu Gminy Papaland, która wprowadzała możliwość Inicjatywy Uchwałodawczej dla mieszkańców. Oznacza to tyle, że podczas przyszłej sesji Rady Parafialnej, radny Druh vel To ni może tak dłużyj być, oświadczy — poproszony przez Nuncjusza Tejże Rady i operatora ciężkiego sprzętu z uprawnieniami solidarnościowymi w jednej osobie — charakterystyczną dla siebie gwarą: "łopinja negatywno, przyjęto niejednogłośnie". Następnie w głosowaniu nad projektem uchwały 6 rąk w górze będzie za jej przyjęciem, reszta bezwiednie powędruje za puszczeniem projektu w niszczarkę biurową. Bez zastanowienia się, bez dyskusji, bez wsłuchania się w opinię mieszkańców i głosów rozsądku.

środa, 20 lutego 2013

Swastyka w sądzie przeinacza FUCK-ty

Wszyscy już naśmiewają się z wczorajszych sądowych manewrów w papalandzkim raju przy ulicy Żwiru i Figury. Działo się wiele i wcale nie jest to zabawne, że niezależny sąd jest zależny.

Wczoraj redaktor naczelny FUCK-tów omal nie przeszedł na "prawą stronę mocy", po wizycie w sądzie zaczął wieczorem wciągać Piepsz Papalandzki i tak go to zajęło, że prawie odszedł. Dziś jednak wrócił do redakcji i wraz z pozostałymi kolegami redakcyjnymi wysmarował nowy numer FUCK-tów. Adolf w grobie się przewraca a papalandzka gawiedź ma ubaw po pachy. Tak trzymać!


wtorek, 19 lutego 2013

Kto jest kto?

Zapewne większość już widziała wczorajsze podsumowanie zabawy na komunistycznym portalu. Wyniki zabawy, przy uwzględnieniu grasujących w godzinach nocnych hakerów, nie są niczym nadzwyczajnym. Ale zabrakło nam opisów sylwetek "kandydatów", dlatego wychodząc naprzeciw ciekawości mieszkańców prezentujemy poniżej krótkie resume dotyczące poszczególnych „kandydatów”. Kolejność jest zupełnie przypadkowa.

sobota, 16 lutego 2013

Strefy ekonomiczne Jarka

W małej, upiornie gorącej i dusznej sali papalandzkiej biblioteki pojawił się wczoraj minister Gowin. I ja pojawiłem się spóźniony co skutkowało oscylacją wokół naszego lokalnego posła i organizatora pielgrzymek papieskich. Ten był wespół z ekspresem do kawy. Stali razem, wsłuchani w ministra i w głos sali. Czy aby nie za ostro... o nas.

wtorek, 12 lutego 2013

FUCK-ty nie abdykują!

Dziś w numerze same hity! Plac na składowanie materiałów budowlanych bez dojazdu, kandydaci do papieskiego tronu oraz hit hitów — występy jurnych chłopaków w Papalandzie w okresie bezkrólewia na Stolicy Piotrowej. Nie ma papieża, lokalna grupa może działać. No to będzie się działo.


poniedziałek, 11 lutego 2013

Viva Fidel! Viva kocicho!

Jak donosi jeden z "lewicowych", lub jak kto woli "lewackich" radnych, Pałac pracuje nad tajnym programem pozbawienia naszej gminy bezrobocia. To przełomowe doniesienie odbije się szerokim echem na całym świecie i możliwe, że sukces ten znajdzie uznanie wśród komisji noblowskiej. Bo nobel z ekonomii należy się Posłowi jak nic jeśli tylko sprawi, iż niemożliwe stanie się możliwe.

Pomijając zupełnie ekonomiczne rozważania, powinniśmy się cieszyć, że równamy do tzw. bezludnej sześćdziesiątki. Być może nie wszyscy wiedzą, ale równoleżnik 60°S to taka linia na globusie, która dziwnym trafem nie przebiega przez żaden kontynent, a im dalej na południe, tym zimniej. Dlaczego o tym wspominam? Ponieważ znajdująca się kawałek dalej Antarktyka także jest rejonem gdzie nie ma bezrobocia! Te nieliczne stacje badawcze zatrudniają wszystkich, których akurat tam dowiozą. Innych potencjalnych bezrobotnych brak.

Czy Papaland stanie się Antarktyką Galicji? Raczej nie. Ale niech organizator pielgrzymek nadal rozpowiada te anegdoty wśród ludzi. Tym samym ujmuje pracy opozycji.

niedziela, 10 lutego 2013

Co o nas myśli je-ZUS

Mistrz poezji i prozy doniósł, że papalandzki ZUS po 13 latach wkracza w XXI wiek. Po latach używania przestarzałych dyskietek, na które był ogólnopolski przetarg, po kolejnych latach burdelu w papierach, teraz idzie nowe, nastaje epoka "zusomatu".

Jest to specjalistyczne urządzenie, które wielokrotnie sprawdziło się w misjach kosmicznych amerykańskiej NASA, w tym w fatalnej misji Apollo 13, kiedy to "zusomat" uratował trzyosobową załogę przed zagładą. "Zusomaty" sprawdziły się także w wojnie w Zatoce Perskiej oraz w zamieszkach w Mogadiszu, stolicy Somalii. Nadto, "zusomaty" doskonale dają sobie radę w trudnych warunkach atmosferycznych i dobrze znoszą wiatr i mróz oraz głupotę ludzką.

I to właśnie sporą "mądrością" ludzką wykazał się Brunon K. (widocznie inicjały zobowiązują), "kerownik" papalandzkiego ZUS-u. Zapytany, czy ta nowość przypadnie do gustu szczególnie osobom starszym, odpowiada, że:
"O starsze osoby bym się nie bał. Ludzie w wieku 60 czy 70 lat sobie poradzą. Najgorsze jest pokolenie robotniczo-chłopskie, które jest teraz w wieku 56 – 60 lat, to pokolenie bardzo roszczeniowe, które nie jest otwarte na żadne innowacyjne rozwiązania i nawet nie próbuje ich poznać."
Brunon K. zamienił się chyba na rozumy z kimś innym, albo jego szlacheckie, zusowe pochodzenie daje się mocno we znaki. Zalecam w tym przypadku wizytę u specjalisty, najlepiej od PR-u, mamy przynajmniej jednego w Pałacu. A jeżeli to nie pomoże, to zostanie już tylko inny rodzaj specjalisty.

sobota, 9 lutego 2013

Tydzień rozpaczy

Od minionej niedzieli zaczęło się pasmo wizerunkowego nieszczęścia pałacowej śmietanki. Jak nie były dyrektor muzeum to kości w podziemiach muzeum. Jak nie zapadające się studzienki to odmowa wszczęcia postępowania w sprawie akcji śmieciowej. Jedno, wielkie pasmo porażek Pałacu.

Myślałem jednak, że pomimo tego pasma niepowodzeń, na wysokości zadania stanie mistrz poezji i prozy wraz ze swoim przełożonym, organizatorem pielgrzymek itd. Uważałem, że dla medialnej równowagi i Pałac powinien znaleźć "kości lewicy" oraz "antyklerykalnych dyrektorów". No ale nic takiego się nie stało. Nie mogło nawet się stać.

Rozpacz pałacowej szlachty widać coraz wyraźniej. Mistrz poezji znowu bije w tony, które wywołują już tylko współczucie. Gra osobą byłego dyrektora i jego pozwami przeciwko red. Foxowi nie jest dla nas żadnym medialnym hitem. Chociaż rozumiem próbę "zagadania" tego tematu na śmierć i odwrócenie uwagi od ewentualnej wiedzy "inwestorów" i "współwłaścicieli" o muzealnych nieprawidłowościach, szczególnie "inwestorów" z Granit Platz i ich spotkaniami polsko-słowackimi.

No więc były dyrektor idzie w sądy, podobno. Ma takie prawo. Na nikim jednak nie robi to większego wrażenia, że za pewno dwa lata dowiemy się czegoś nowego w tej sprawie. Nie wiem tylko dlaczego były dyrektor tak zawęził grono pozywanych. Powinien je rozszerzyć przynajmniej o wicemarszałka województwa galicyjskiego, który przyznał, że:
"Jak pan ocenia pracę księdza Danka w Muzeum w Wadowicach? To pytanie w związku ze śledztwem CBA i wadowickiej prokuratury.

- Jak już wiadomo, Zarząd Województwa odwołał księdza Danka. To z powodu szeregu zauważonych nieprawidłowości, w które ksiądz Danek był wmieszany.

Jakie to są nieprawidłowości?

- Ksiądz Danek promował instytucje poboczne a nie osobę i życie Jana Pawła II.

Czyli za pieniądze województwa ksiądz Danek promował także inne przedsięwzięcia?

- Absolutnie i to wykorzystując wizerunek Jana Pawła II.

Jakiego rzędu to mogą być nadużycia?

- W tej chwili jest prowadzone śledztwo. Zostało złożone zawiadomienie do prokuratury. Musimy czekać na efekty pracy śledczych, w najbliższych dniach zostanie przeprowadzony audyt.

Jeśli weźmiemy pod uwagę prowadzenie domu Jana Pawła II, to tam współuczestniczą 4 podmioty, między innymi województwo. To może ksiądz nie powinien być managerem tego typu jednostki?

- Mamy z jednej strony wspaniałego managera danej parafii, z drugiej zarządzającego domem Jana Pawła II. Nie każdy proboszcz jest dobrym managerem i w tym wypadku tak właśnie tak było.

Jeśli te podejrzenia wszystkie się sprawdzą, że do nadużyć dochodziło w domu papieskim w Wadowicach, to niesmak pozostanie?

- Ze wszech miar. To jest dalece niewłaściwe. Uważam, że zapis naszego porozumienia, nie powinien wykluczać osób cywilnych, które wielokrotnie się sprawdzają i to nawet lepiej niż kapłan."
Całość dostępna jest tutaj. Warto posłuchać a to co wypisuje mistrz traktować z przymrużeniem oka, a najlepiej w ogóle zamknąć oczy.

czwartek, 7 lutego 2013

FUCK-ty zawstydziły prawicę!

Trochę w ostatnim czasie nazbierało się tematów reporterskich. Redakcja FUCK-tów czuwa i dla Czytelników zwiększa objętość w tłusty czwartek.



środa, 6 lutego 2013

FUCK-ty na fikcyjnym tropie

Znowu paszkwil Inicjatywy Wolny Papaland! I to niezły paszkwil! Ach żeby tak oczerniać ludzi, czy to po bożemu?

Jak najbardziej!

A tymczasem ZOCH-a z FUCK-tów ujawnia fragment stenogramów z fikcyjnych rozmów o tej sprawie.